Wtorek, 19 września 2017 r.

Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Jesteś w: Start / Wiadomości / Praca / Zakazany owoc – Facebook w pracy

Zakazany owoc – Facebook w pracy

Liczba użytkowników social mediów stale wzrasta. Korzystamy z nich coraz częściej i więcej. Na Facebooka wchodzimy również w pracy, co nie podoba się pracodawcom. Według badania „Globalne zagrożenia bezpieczeństwa IT”, przeprowadzonego przez Kaspersky Lab, prawie ¾ firm (72%) ogranicza dostęp pracownikom do portali społecznościowych. Czy to dobre rozwiązanie?

Wady i zalety

Przedsiębiorcy argumentują potrzebę ograniczania dostępu, np. do Facebooka, troską o wydajność pracowników, bezpieczeństwo danych i politykę prywatności firmy. „Rzeczywiście, Internet, oprócz niesamowitych możliwości, niesie też zagrożenia dla biznesu. Stąd właściciele firm, w interesie swoich przedsiębiorstw, zakazują korzystania z danych portali, blokują lub ograniczają do nich dostęp, bądź wprowadzają szczegółowe zasady korzystania z nich w godzinach pracy. Zdarzają się też zwolnienia pracowników za nieprzestrzeganie polityki firmy w zakresie korzystania z social mediów w pracy. Według raportu portalu Proofpoint, na taki krok zdecydowało się aż 20% przebadanych pracodawców” – mówi Małgorzata Majewska, ekspert Monsterpolska.pl.

Przeciwnicy ograniczania lub blokowania dostępu do mediów społecznościowych w miejscu pracy argumentują, że działania te mogą prowadzić do obniżenia zadowolenia z zatrudnienia i spadku efektywności pracowników, spowodowanej m.in. frustracją spowodowaną rygorystycznymi zasadami.

Pracodawcy dostrzegają jednak także pozytywne strony portali społecznościowych. Dzięki nim pracownicy są na bieżąco z wieloma informacjami, które mogą wykorzystać w swojej pracy. To także dobre narzędzie do szybkiego kontaktu z innymi. Co więcej, są branże, w których nie da się pracować bez dostępu do social mediów, jak np. reklama, PR czy HR. Portale typu Facebook stały się zatem narzędziem codziennej pracy, źródłem interesującej i przydatnej wiedzy, sposobem na szybką komunikację i rekrutację pracowników. 

Jak korzystać z social mediów w pracy?

Przede wszystkim – z głową. Bez względu na wady i zalety mediów społecznościowych, używanie Internetu w pracy dla celów prywatnych budzi wątpliwości, dlatego warto zastanowić się, jak korzystać z nich w sposób rozsądny, nie narażając firmy na straty, a nas – na utratę pracy. Na początek warto zapoznać się z zasadami, jakie obowiązują w miejscu pracy. „Brak znajomości reguł nie zwalnia nikogo z odpowiedzialności i konieczności ich przestrzegania, dlatego trzeba dowiedzieć się, co wolno w godzinach pracy, a czego nie, i czy wśród obostrzeń są zasady związane z aktywnością w mediach społecznościowych – również poza godzinami pracy. To może budzić sprzeciw pracowników i jest to dosyć kontrowersyjna kwestia, ale to niezwykle istotne, ponieważ osoby zatrudnione w danej firmie są jej ambasadora mi, twarzami, i od tego, jak są postrzegane, zależy to, w jaki sposób jest oceniany ich pracodawca” – radzi Małgorzata Majewska, ekspert Monsterpolska.pl.

Jeżeli portale społecznościowe, np. Facebook, są traktowane jako drobna przerwa w pracy, chwila na relaks i odświeżenie umysłu, a korzystanie z nich nie wpływa na efektywność pracownika, żaden rozsądny pracodawca nie będzie kruszyć o to kopii. Natomiast jeśli sytuacja jest odwrotna i pracownik traktuje pracę jako przerwę od Facebooka, wówczas pojawia się problem i przełożony musi interweniować. Dlatego należy zastanowić się, czy ilość czasu, jaką poświęcamy na aktywność w mediach społecznościowych w godzinach pracy, nie jest zbyt duża, i kontrolować ją.

Warto również zwrócić uwagę na treści, jakie zamieszczamy na prywatnych profilach. To, co piszemy, udostępniamy czy lubimy, bardzo wiele mówi o nas – nie tylko prywatnie, ale też zawodowo. Niekoniecznie może się to spodobać naszym przełożonym. Jeśli zaś nie chcemy się aż tak kontrolować i ograniczać, warto pamiętać o odpowiednich ustawieniach prywatności. „Dzięki nim można dodawać swobodnie treści, których nie zobaczy np. szef lub współpracownicy czy inne niepożądane, przypadkowe osoby” – tłumaczy Małgorzata Majewska.

Sztuka korzystania z portali społecznościowych, szczególnie w pracy, wymaga znalezienia złotego środka, który z jednej strony zapewni pracownikowi komfort w dostępie do informacji, komunikacji ze znajomymi, możliwość wyrażania siebie, a z drugiej strony – da pracodawcy poczucie, że korzystanie z social mediów przez pracowników nie obniża ich wydajności pracy, nie zmniejsza jej jakości oraz nie zagraża bezpieczeństwu danych firmy. „Dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza w małych firmach lub zespołach, jest wspólne ustalenie zasad w zakresie korzystania z mediów społecznościowych i Internetu w celach prywatnych w godzinach pracy. Jeśli w zespole panuje wzajemny szacunek i zdroworozsądkowe podejście, nie będzie problemu z przestrzeganiem reguł wypracowanych razem” – dodaje Małgorzata Majewska.

 

Źródło: Monster Polska